• /photos/0000/8540/zdj_cia_TOP_01_slideshow.png
  • /photos/0000/8546/zdj_cia_TOP_03_slideshow.png
  • /photos/0000/8552/zdj_cia_TOP_02_slideshow.png
Zapraszamy:    pn - pt  9 - 13  i  16 - 20;    sb. 9 - 13;    nd. 11 - 13                                  TEL.  22  241 10 27

GDY PIES/KOT BOI SIĘ PODCZAS SYLWESTRA

Dla kogo jest ten artykuł?

Dla każdego kto po raz pierwszy będzie spędzał 31 grudnia  ze swoim pupilem i nie zna jeszcze jego reakcji, oraz dla tych, którzy już w poprzednich latach obserwowali u swoich zwierząt niepokój podczas nocy sylwestrowej.

Kiedy podejrzewać, że noc sylwestrowa wywołuje silny stres u naszych zwierząt?

Gdy zaobserwujemy: 

Ø skomlenie, szczekanie, wycie /miauczenie u kotów/

Ø drapanie, gryzienie

Ø drżenie

Ø nerwowe warczenie

Ø ślinienie się

Ø dyszenie

Ø czołganie się /głównie koty/

Ø niespokojne bieganie po mieszkaniu

Ø chowanie się w zakamarki

Ø zagrzebywanie np. pod kołdrę

Ø nagłe zrywanie się

Ø próby ucieczki (często na oślep)

Ø przeskakiwanie mebli

Ø przewracanie przedmiotów

Ø załatwianie się w domu (popuszczanie moczu, biegunka..)

Ø podkulanie ogona

Ø ..oraz wszelkie inne objawy niepokoju

8 porad - jak pomóc naszemu zwierzęciu przetrwać ten czas

1. spróbuj przystosować psa do nagłych, głośnych dźwięków

Nie wszystkie psy reagują bojaźliwie na huk petard oraz błyski. Psy myśliwskie najczęściej nie mają z tym problemu. Jednak te nieprzyzwyczajone oraz bardziej wrażliwe mogą wykazywać wręcz objawy paniki. Wówczas ideałem byłoby wprowadzenie „odczulania progresywnego”, a więc stopniowego przyzwyczajania zwierzęcia do tego typu hałasów. Można do tego wykorzystać płytę cd z nagranymi dźwiękami burzy, torebkę papierową, która pęka z hukiem, drewniany młotek, którym uderzamy w blat.. Zaczynamy od cichszych dźwięków i pozwalamy, aby pies się do nich przyzwyczaił. Następnie stopniowo zwiększamy ich natężenie. Jednocześnie staramy się odwrócić uwagę psa, tak aby głośne dźwięki stanowiły tylko tło, nie skupiały jego uwagi. Możemy wydawać komendy i nagradzać psa za posłuszne ich wykonanie. Możemy zająć psa zabawą lub gryzakami. Warto jeszcze przed rozpoczęciem „treningu” wdrożyć tego typu zabawy w określonym miejscu, aby później analogiczna sytuacja kojarzyła się naszemu pupilowi pozytywnie.

Jest to bardzo dobra metoda, a najlepsze efekty przynosi w wieku szczenięcym.

Taki sam rezultat można uzyskać u niektórych dorosłych psów po kilku miesiącach odczulania.

W wielu przypadkach warto skorzystać z usług behawiorysty/zoopsychologa.

2. zmodyfikuj spacery z psem

31 grudnia należy bezwzględnie wyprowadzać psy na smyczy. Petarda, która wystrzeli gdzieś w naszej okolicy może wywołać panikę nawet u bardzo zrównoważonego psa, a w konsekwencji spowodować, że ten zacznie na oślep uciekać (co jest zupełnie naturalną, odruchową reakcją na zagrożenie). Pies może też próbować złapać petardę, co grozi okaleczeniem.

Warto tego dnia odbyć ostatni krótki wieczorny spacer z psem zanim rozpoczną się pierwsze wystrzały, a więc przed godziną 20-21szą. Nasz pies powinien się wyszaleć (tak, aby się bardzo zmęczył) na wcześniejszych spacerach, jeśli ten ostatni odbywa się już podczas pierwszych wystrzałów sylwestrowych. Wówczas ten ma służyć jedynie załatwieniu potrzeb fizjologicznych.

Pamiętajmy też, aby nie zmuszać zestresowanego, zapierającego się psa do wyjścia na dwór.

3. oznakuj psa/kota

Wystraszone zwierzęta często mają tendencję do uciekania. Dlatego każdy pies/kot powinien posiadać wszczepiony mikrochip na wypadek zgubienia się. Dzięki niemu łatwo odnaleźć opiekuna znalezionego zwierzęcia. U większości lekarzy weterynarii możemy zaczipować  naszego pupila „od ręki”. Dodatkowo każde zwierzę powinno mieć przyczepioną do obroży adresówkę - ważne aby znajdował się tam numer telefonu właściciela.

4. przygotuj mieszkanie

Przygotowanie mieszkania jest szczególnie istotne jeśli jesteśmy zmuszeni zostawić pupila samego w domu. Należy pozamykać okna oraz je zasłonić (lecz pozostawić zapalone światło, by błyski były mniej widoczne). Dodatkowo można do tego użyć kocy, aby bardziej wyciszyć dźwięki docierające z zewnątrz. Psu trzeba przygotować posłanie, z którego lubi korzystać. Zostawmy mu także koc, aby mógł się w niego zakopać w chwilach lęku. Jeśli zostawiamy psa bez bliskiej osoby można także zostawić mu nasz sweter, aby czuł nasz zapach. Legowisko powinno być umieszczone w miejscu, w którym czuje się bezpiecznie. Jeśli wybierzemy np. łazienkę, do której dociera najmniej hałasu (ze względu na brak okien) – kilka dni wcześniej przyzwyczajmy psa do odpoczywania w tym miejscu. Najczęściej zwierzęta chowają się w ciasne zakamarki czy pod łóżko. Można im na tą noc przygotować małą, tłumiącą dźwięki kryjówkę np. pudło kartonowe owinięte kocem. Obok postawmy miskę z wodą, ewentualnie też z małą ilością smacznej karmy.

Nigdy nie przywiązuj psa ani nie zamykaj go w jednym pomieszczeniu podczas Sylwestra!!

Nie wyciągaj go z jego kryjówek! 

Dobrą metodą jest włączenie muzyki czy pogłośnienie telewizora, aby zagłuszyć dźwięki fajerwerków.

Warto również rozważyć zastosowanie w domu feromonoterapii, którą należy wdrożyć minimum 2-3 tygodnie przed stresującą sytuacją (patrz punkt 8).

5. przygotuj zabawki i zabawy

Jest szalenie ważnym, aby psa zająć czymś absorbującym silnie jego uwagę. Świetnie nadają się do tego zabawki lub gryzaki, wymagające długiego „rozpracowywania”. Wówczas angażujemy określone obszary mózgu, co z kolei uniemożliwia tak silne przeżywanie emocji związanych ze stresem. Pies zajmujący się przez długi czas np. kostką-gryzakiem (wykonaną z naturalnej skóry) wykonuje pewien rodzaj pracy, na której się koncentruje, co w znacznym stopniu „wyłącza” odczuwanie lęku.

Możemy także zajmować psa zabawą, np. wydawać rozmaite komendy, których nauczyliśmy go wcześniej, oraz nagradzać go smakołykiem za ich wykonanie.

6. zmodyfikuj posiłek

Przed Sylwestrem pies nie powinien być ani głodny, ani przejedzony. Około 3-5 godzin wcześniej powinien otrzymać sycący posiłek. Można go urozmaicić produktami zawierającymi większą ilość węglowodanów (np. ryż). Można również dodać weterynaryjny preparat zawierający kompleks witamin z grupy B.

7. przygotuj się, aby odpowiednio reagować na zachowanie zwierzęcia

Ten punkt należy do jednego z najważniejszych. Nasze reakcje mogą mieć kluczowe znaczenie dla samopoczucia zwierzęcia. Nie dopuszczajmy, aby odczuło nasze zdenerwowanie. My powinniśmy zachowywać się tak, jakby nic się nie wydarzyło, zupełnie normalnie. W ten sposób dajemy psu sygnał, że nic złego się nie dzieje. Postarajmy się opanować nerwowe reakcje (wzdrygnięcia) na kolejne głośne wybuchy fajerwerków. Nie reagujmy też nerwowo na „nienormalne” zachowania psa. Nie krzyczmy na niego, nie karćmy go, choćby załatwił się w domu lub zdemolował jakiś mebel czy sprzęt. Nie starajmy się też uspokoić zdenerwowanego zwierzęcia nadmiernym głaskaniem czy przytulaniem, gdyż takie nasze reakcje pupil odbiera jako nagrodę za swoje zachowanie, co tylko je potęguje. Kiedy pies zorientuje się, że jego zachowanie nie robi na nas wrażenia i nie powoduje też naszego zdenerwowania, łatwiej będzie mu się uspokoić, bo zorientuje się, że wszystko jest „ok.”. W imię tej samej zasady nie nagradzajmy psa smakołykami, kiedy się stresuje. Także pamiętajmy: NIE POCIESZAJMY PSA, KTÓRY SIĘ DENERWUJE.  Starajmy się go raczej zająć innymi "sprawami" (patrz punkt 5).

8. zaopatrz się w preparaty działające przeciwlękowo

Większość zwierząt, zwłaszcza psy, nie są w stanie opanować strachu bez środków farmakologicznych wyciszających lęki.

Na rynku dostępna jest szeroka gama preparatów doustnych: od naturalnych, ziołowych środków, aż po silne farmaceutyki „ogłupiające” psa na wiele godzin. Lekarz weterynarii pomoże dobrać odpowiedni środek dla Twojego pupila. Należy jednak pamiętać, aby po tego typu leki wybrać się przynajmniej 4-7 dni przed Sylwestrem, ponieważ wiele z nich, zwłaszcza te o delikatniejszym działaniu, powinny być podawane już kilka dni wcześniej. Zwierzęta reagują bardzo indywidualnie na leki uspokajające, także powinniśmy mieć zapas czasu, aby wypróbować je u naszego czworonoga i odpowiednio dostosować dla niego dawkę. Nie polecamy stosowania „ludzkich” preparatów na własną rękę – większość z nich wykazuje działania niepożądane u zwierząt.

Są także inne postaci preparatów działających wyciszająco na układ neurologiczny. Można zastosować środek zawierający feromony podobne do tych matczynych, wydzielanych przez sukę w trakcie odchowywania młodych. Te substancje dają szczeniętom/kociętom poczucie bezpieczeństwa, lecz działają również na dorosłe zwierzęta. Wystarczy zaopatrzyć się w (dostępne u większości lekarzy weterynarii) dyfuzor, włączany do gniazdka sieciowego, w którym umieszcza się specjalny wkład zawierający te „substancje szczęścia”. Są one stopniowo uwalniane na przestrzeni kilkudziesięciu metrów kwadratowych, dając zwierzęciu poczucie komfortu psychicznego. Istnieją 2 rodzaje takich środków - przeznaczone dla psów lub dla kotów.

W przypadku tych preparatów należy je zacząć stosować minimum 2 tygodnie wcześniej.

Poza powyżej wymienionymi, warta polecenia jest także specjalna karma (dieta weterynaryjna), zawierająca dodatki o działaniu tonizującym na układ nerwowy. Karma ta zawiera wszystkie potrzebne składniki i może być użyta do codziennego stosowania  u psów/kotów jako podstawowy i jedyny pokarm. Jej wpływ jest porównywalny z działaniem ziołowych preparatów uspokajających. Dietę taką należy wprowadzić minimum 2 tygodnie przed Sylwestrem.

 Końcowe przemyślenia :)

ABY SPRÓBOWAĆ ZROZUMIEĆ RAEKCJE NASZEGO CZWORONOGA NA BŁYSKI ORAZ HUK WYSTRZELIWANYCH FAJERWERKÓW WYOBRAŹMY SOBIE, ŻE NP. PEWNEGO ZWYKŁEGO POPOŁUDNIA NAD NASZYMI GŁOWAMI ROZBŁYSKUJĄ WIELKIE ŚWIATŁA, KTÓRYM TOWARZYSZĄ GRZMOTY, A NIE JEST TO ANI BURZA ANI SZTUCZNE OGNIE, TO COŚ CZEGO NIE ZNAMY.. NIE USTAJĄ WIELE GODZIN I NIKT NIE WIE O CO CHODZI.. BRZMI PRZERAŻAJĄCO, NIEPRAWDAŻ?

WYOBRAŹMY SOBIE DODATKOWO, ŻE NASZ SŁUCH JEST KILKAKROTNIE CZULSZY..

TAKĄ SYTUACJĘ PRZEŻYWAJĄ NASZE ZWIERZĘTA PRZYNAJMNIEJ RAZ W ROKU, A ICH BARDZO CZUŁY ZMYSŁ SŁUCHU ODBIERA TAKIE DŹWIĘKI TAK SILNIE, ŻE NIERAZ SĄ ODCZUWANE WRĘCZ JAKO BÓL. 

SYTUACJE SILNIE STRESOWE MOGĄ SPOWODOWAĆ TRWAŁE ZMIANY W PSYCHICE NASZEGO ZWIERZĘCIA.